Listen The Jewish-Arab Peace Song (w/ English subtitles)
Lyrics
Daleko Od Domu (Anita Lipnicka)
Daleko
wsrod obcych scian
pod niebem
nie moich gwiazd
w herbacie
zatapiam dzien
i czekam
az przyjdzie sen
Cichutkie ?Dobranoc"
do zony za sciana
wyszeptal maz
spogladam za okno
ulice znow mokna
i moknie kot
...pewnie ktos
mial go dosc...
Trzy razy
zaspiewal dzwon
powoli
jasnieje mrok
juz gasnie
ostatnia z gwiazd
juz ciagle
nie moge spac
Na statku z poduszek
do wyspy wzruszen
przyplywam znow
Ja tesknie do Ciebie
i biegne po niebie
do Twoich ust
by za chwile spotkac Cie
w cieplym snie...
Labirynt (IRA)
Dalej - tu nie ma nic
dalej - sciana bez drzwi
to martwy punkt - my zywi w nim
labirynt pragnie naszej krwi
wyjscie jest jedno, tysiac wejsc
teraz to wiesz
by nikt nie wyszedl kazdy wszedl
tam po wlasna smierc
wyjscie jest jedno, tysiac wejsc
teraz to wiesz
by juz nie wrocil ten kto wszedl
koniec marny jest
dalej - nie mozna juz
dalej - kolejny mur
nie wraca nikt lecz przyjda znow
zdobywcy marzen scietych glow
wyjscie jest jedno, tysiac wejsc
teraz to wiesz
by nikt nie wyszedl kazdy wszedl
tam po wlasna smierc
wyjscie jest jedno, tysiac wejsc
teraz to wiesz
by juz nie wrocil ten kto wszedl
koniec marny jest
wyjscie jest jedno, tysiac wejsc
teraz to wiesz
by nikt nie wyszedl kazdy wszedl
tam po wlasna smierc
wyjscie jest jedno, tysiac wejsc
teraz to wiesz
by juz nie wrocil ten kto wszedl
koniec marny jest
Caly Ja (IRA)
Sam nie wiem skad - nagle cos dorwalo mnie
sam nie wiem co - powiedzialo: robisz zle
czas tracisz - chyba go za duzo masz
zaplacisz nim pojmiesz w co grasz
do przodu idz - sprobuj troche z siebie dac
do przodu idz - po co w miejscu stac
choc nie wiem dokad znowu rzuci mnie
przed siebie - przeciez wrocic nie ma gdzie
troche w przod, troche w tyl, czasem w bok - by nie zobaczyl nikt
raz na szczyt, raz na dno - przeciez to zaden wstyd
wiem teraz czego chce - nie przekonasz mnie
ze najlepiej jest jak bylo dotad
wiem, musze silnym byc - wciaz przed siebie isc
wygrac co sie da - to caly ja
oszalec - czujac zapomniany smak
odnalezc - czego zawsze bylo brak
isc wszedzie - byle jak najdalej stad
i zdazyc - nim pomysle ze to blad
troche w przod
Hold (Dzem)
Na czesc twoja wznosze
kielich, kielich mojej krwi
na chwale twa wznosze kielich ten dzis
za te dni i noce, ktore dales mi
zwracam tobie to, co mi jeszcze kaze zyc
jesli jest we mnie ludzka dusza
tchnij ja w nowa kukle i baw sie nia
przyjmij hold moj
przyjmij slowa wiary i czci
za rozum co stworzyl morze i lad
stworzyl bol i radosc
stworzyl wieczny glod
kazal wierzyc w to,
ze gdzies wyspa ciszy jest
jesli jest we mnie ludzka dusza
tchnij ja w nowa kukle i baw sie nia
przyjmij hold moj, przyjmij za to,
ze nawet ty nie wydrzesz mi tych chwil,
ktorych nie ma,
nie ma juz, lecz byly tak jak byla tu
ta co wiare mi dala w milosc, dala w bol
jesli jest we mnie ludzka dusza
tchnij ja w nowa kukle i baw sie nia
wdzieczny, ze mi dales serce czule za bol,
ze dales mi oczy czule na zlo,
wiare, ze ten taniec moze wiecznie trwac,
wdzieczny jestem panie,
ze sie caly zmienie w proch,
jesli jest we mnie ludzka dusza
tchnij ja w nowa kukle i baw sie nia
Eliza! Czekam Na Ciebie (Universe)
Eliza wyszla z domu, nie wrocila?
wybiegla wczesnie rano kupic chleb.
Po drodze chyba adres moj zgubila.
Do dzisiaj nie wiem, gdzie mam szukac jej?
Po arcytrudnej stronie moich marzen,
od wtedy kazda chwila jestes ty!
Za soba mamy tyle pieknych zdarzen.
Dlaczego nie chcesz dalej ze mna byc?
Ref : a ja codziennie wyczekuje
i trwam, jak zasuszony kwiat.
Twa twarz na lustrach dni maluje?
i to jest - moj swiat.
Elizo mozesz serce miec dla kogos,
lecz przeciez kiedys musisz tutaj przyjsc?
i znow pojdziemy razem wspolna droga.
Wystarczy raz zapukac w moje drzwi
ref : bo ja cierpliwie jeszcze czekam.
Bo ja przechodze z kata w kat
czy wciaz elizo bedziesz zwlekac?
Wymykac sie z rak.
Pies (Piec Dwa Debiec)
Pies! Bez pana, bez rasy, bez rodowodu
bez obrozy, bez kaganca, bez smyczy
zwykly i szary, ktory samotnie ulicami sie wloczy
zbyt duzo widzi jeszcze wiecej nieufnosci sie
uczy
jak masa innych, malych, wielkich, mlodych,
starych
zwyklych, szarych, brudnych, przemoknietych
jest ich tak wiele
najlepsi przyjaciele
wielki sztuczny usmiech przyklejony do twarzy
kawalek miesa w reku
piesku chodz powachaj sobie
mozesz sobie pomarzyc
pokazujesz ze to dla mnie, pogwizdujesz,
przywolujesz
glaskasz mnie po glowce poklepujesz
jak ty bardzo mnie zalujesz
zapominasz, ze pies wyczuje jak ktos go oszukuje
ale ty masz to czego tak bardzo potrzebuje
cud ktory uspi glod, a mnie uratuje
nienawidze tego! Wstydze sie za to!
Bo kiedy ty mi mowisz pros!
Ja staje na dwoch lapach
krzyczysz ;lezec! Ja sie klade
siad! Ja siadam
plaszcze sie przed toba, blagam
odgryzl bym ci reke
ale nadal staram sie przekonac cie prosbami
patrze smutnymi oczami
nie pomoga oczy, musisz skoczyc!
A mi slina z pyska kapie i tylko sie gapie
tracam cie lapami
pozeram oczami to co trzymasz w dwoch palcach
a ty machasz tym i glupio sie usmiechasz
jak doskoczysz to dostaniesz!
Ponademna wisi i kusi mnie moje pierwsze danie
upokorzenie, ktorego sobie nigdy ni wybacze
skacze! Jak na zawolanie
ty dajesz mi zadanie
a do mnie nalezy jego odpowiednie wykonanie
moze wreszcie to dostane!
Chwila spelnienia jest juz bliska
ale czar pryska
gdy ty zabierasz reke tuz sprzed mego pyska
Nie ma za mna nic
a przede mna jedno
przedmiot pozadania
cos co mnie pociagnie na dno
chec posiadania
Wyzej piesku, musisz skoczyc wyzej!
Zadowolony z siebie, podsuwasz coraz blizej
swa dlon pod moj nos
daj glos! Daj glos!
Patrze na wprost
ostatnia szansa by wydostac sie spod kreski
i zmienic swoj skomlacy, pieski glos
w pelen bozej laski, anielski glos
wyjsc z gowna miejskich sciekow
spod mostu wejsc na most
byc czyms wiecej niz marny, szary, dzielnicowy
cien
przeciez podobno kazdy pies ma swoj dzien
mowia tak ludzie sukcesu spoza wielkiej wody
nie ma takiej przeszkody, ktorej nie pokonasz
dasz rade! Jak nie sam to kosztem innych
niewinnych
to ich pech, a nie grzech, nie badz dziecinny
trzeba coraz wyzej mierzyc
nie przestawaj w siebie wierzyc
kurwa! Ja staram sie tu przezyc
i mysle jak zdobyc
to co ma mnie zbawic
sprawic ze uwierze w siebie
i poczuje sie wreszcie jak czystej rasy pies
w swym rasowym niebie
nadeszlo moje piec minut, zostaly jeszcze dwie
bierze gore chec, pomimo ze sumienie mowi nie
psie! Twoj dzien jest dzisiaj, ruszaj i nie
czekaj!
Nie pomoga prosby pozostaje tylko sila
i chocby to zla droga byla
musisz zrobic to czego ulica cie najlepiej
nauczyla
Nie ma za mna nic
a przede mna jedno
przedmiot pozadania
cos co mnie pociagnie na dno
chec posiadania
Tak... Jak na znak - atak - ruszam!
Juz nie prosze, nie wzruszam oczami
nie tracam lapkami... Przerazam klami!
Wyszczerzam je, zamierzam wyrwac zdobycz razem z
twoimi palcami
rozszarpie cie, tym razem ja zabawie sie twoimi
uczuciami
koniec z gierkami
tak naprawde, jestesmy wszyscy tacy sami
poskladani ... Pol na pol
ze zlosci i obojetnosci
kosci zostaly juz rzucone
za pozno juz spojrz!
Moje oczy plona, zeby lsnia
zaraz splyna twa krwia
i glowe dam, ze juz nie czujesz sie jak pan
straciles kontrole i teraz pies gra glowna role
to wszystko to juz nie jest widowisko na twoj
rozkaz
zaraz wielki szary okaz na pokaz
zacisnie szczeki na kosci twojej reki
skacze!
I tylko dzieki opatrznosci me kly nie dosiegly
cie
o nie! Twoj wzrok wrogo blyska
kopiesz mnie swa noga z bliska
sila mna ciska
az tam gdzie sciana niska
od brudu i wilgoci sliska
prosto w rog smietniska
i koniec widowiska!
Making Records (Gerardo)
I am braiding records into my hair
Needles and record players
Everything's a
Possible record cover
Or a possible name for a band that I will never have
I will never have
'Cause I sing my songs all by myself
All to myself
From myself
I am cute
But I'm not in a band
Where's my band?
Where's my band?
Where's my amplifiers?
So why don't I just sleep in the middle of this kitchen
Surrounded by forks and a linoleum floor
I am drunk and there's no one here to stop me
From being so tired and sleeping with my mascara on
In the studio
They're adjusting the wires and microphones
And I'm about to sing my songs
And they won't be just my own
And I'm glad that they'll exist
But they'll make me obsolete
'Cause I sing it just once, and the wires, they remember it
And sing it right back
And they do it better than I can
Anytime, anywhere, I'm preserved
I'm a jelly or a jam
Jelly or a jam
So why don't I just sleep in the middle of this kitchen
A halo of forks and a linoleum floor
I am drunk and there's no one here to stop me
From being so tired and being so drunk
Why don't I just pee in the middle of this kitchen
Into a little teacup and I won't miss a drop
I am drunk and there's no one here to stop me
From being so eccentric and being so lonely
Corazn
Corazn
This is my
Corazn
I know that I am lucky
I make shit up all the time
And I start to believe it myself
Just 'cause it rhymes
But I'm so inconsistent
My handwriting changes every other word
So I'm braiding records into my hair
Needles and record players
Everything's a
Possible record cover
Or a possible name for a band that I will never have
I will never have
Never have
Never have
Never have
So why don't I just sleep in the middle of this kitchen
A halo of forks and a linoleum floor
I am drunk and there's no one here to stop me
From being so drunk and being so drunk
Why don't I just pee in the middle of this kitchen
Into a little teacup and I won't miss a drop
I am drunk and there's no one here to stop me
From being so eccentric and being so lonely
tranquipechisima reginAH!
And Shot Each Other (The Chariot)
Embrace reaction, reaction
We ain't God, but here he comes
Destiny is real and she comes with a smile
Passing by your grave, reach the plague [x5]
Black plague [x4] In this city that never speaks
And wakes up swinging
And we'll paint the rivers red
It's fate because they sing the same songs
But they just keep singing
And up above every storm is the day
Shake hands with fate and with fate shake hands
How happy is every child of grace who
Feels his sins forgiven. This world, He cries, is
Not my place. I seek a place in heaven
A country far from mortal site, yet
Oh, by faith I see the land of rest
The saints' delight, a heaven prepared for me
Oh, what a blessed hope is ours while
Here on earth we stay. We more than taste
The heavenly powers and antedate that day
We feel the resurrection near
Our life in Christ concealed, and with his glorious
Presence here our earthen vessels filled
Kontestacja (Big Cyc)
Wlosy bede mial na cukier
Agrafke wepne w kuper
Zrobia zdjecia mi w "Non Stopie"
Patrzcie co za dziwny chlopiec
Jak wam zagram na gitarze
To wam oczy wyjda na wierzch
Lysy Edek palker Zbych
Sklad kapeli dziki syf
Kontestacja, kontestacja
To jest dobre na wakacjach
A juz w szkole wszyscy grzeczni
Uczesani i bezpieczni
Nasz manager ma uklady
Sluchaj Marek pusc ten brzdek
My Jarocin pokonamy
I dziewczyny spoca sie
W radiu graja nasz kawalek
O tym, ze jestesmy przeciw
Na
Plone (IRA)
Kazdy nowy swit budzi we mnie lek
ze ktoregos dnia juz nie wrocisz tu, nie
znowu bede sam, chociaz dobrze wiem
ze to sie zawsze tak konczy
ale poki co jedno pewne jest - kiedy noc nadchodzi
plone jak stos, jeszcze raz jestem w siodmym niebie
czuje sie tak, jakbym nigdy dotad nie mial ciebie
prosze nie mow nic, rozumiem cie bez slow
ja to dobrze znam, nie oszukasz mnie, nie
zostan tu jesli chcesz, chocby na jedna noc
ale nie mow nic o milosci
zostan tu jesli chcesz, jedno pewne jest - kiedy noc nadchodzi
Video
How do you make this song a reality? To be sure, singing songs about peace will not bring peace. But reading about the Israeli-Palestinian conflict, visiting the conflict area and talking to the people on the ground are concrete steps that can make a difference.
In this song, Jewish-Israeli and Palestinian singers and musicians joined together to perform the Hebrew-Arabic song "Hevenu Shalom Aleinu" (We Brought Peace Upon Us) - "Ma Ana Ajmal Min Salam" (There is Nothing More Beautiful Than Peace). Sung in both Hebrew and Arabic, this Middle Eastern, Sepharadic-style, jazzy and inspiring song challenges us to rise above the propaganda, renounce hatred, supremacy, violence, and terrorism, and "rock the boat" until Israelis and Palestinians understand there is only one path to security and peace, and that is through sharing the land and upholding the human rights of all inhabitants of the Holy Land.
This song is dedicated to the thousands of ordinary people around the world, including many Jews, who are helping to promote human rights, equality and justice.
Thank you for listening! Shamai Leibowitz
PERFORMERS (in order of appearance):
Israeli Jews:
Leah Shabat
Shlomo Gronich
Zehavah Ben
Eli Luzon
Palestinians:
Sahmir Shukri
Nivine Jaabri
Elias Julianos
Lubna Salame
TRANSLITERATION OF SONG
(Hebrew)
yesh beneynu hiburim
she'horeynu lo halmu
yesh beneynu diburim
she'ad koh lo nishme'u.
anahnu kan bishvil koolam
anahnu gesher ve'soolam
bishvil mi she'holem
bishvil mi she'halam.